Najdroższy aparat fotograficzny

Kiedy słyszymy jakąś informację o najdroższym aparacie fotograficznym natychmiast wyobrażamy sobie super nowoczesny sprzęt z mega ilością funkcji i możliwości, o niewyobrażanych parametrach i oryginalnym wyglądzie. Fakt – oryginalnego wyglądu nie można mu odmówić, ale reszta to fikcja, bo najdroższy aparat na świecie – Daguerreotype Giroux – powstał w 1839 roku, kiedy to nikt jeszcze nawet nie myślał o cyfrowych fotografiach.

Aparat został skonstruowany przez Alphonse’a Giroux jako sprzęt tworzący dagerotypy. Obraz z aparatu wywołuje się w oparach rtęci. Otrzymany obraz stanowi  negatyw i pozytyw w jednym,  a efekt pozytywu uzyskuje się poprzez oglądanie zdjęcia pod odpowiednim kątem.

O luxusie aparatu świadczy fakt, że był to pierwszy na świecie aparat produkowany komercyjnie. Na aparacie wciąż widnieje tabliczka podpisana przez samego Daguerre’a.

Aparat do tej pory należał do eksponatów muzealnych, ale niedługo (29 maja) trafi pod młotek. Cena wywoławcza to 200 000 euro. Eksperci szacują, że licytacja powinna zakończyć się na poziomie aż 500-700 tysięcy euro.

Sprawdź również: